piątek, 18 września 2015

Od Ash CD. Glycer'a

Podniosłam dumnie głowę, patrząc na psa. Przeszłam tyle kilometrów po to, by tylko dołączyć do sfory? To by było żałosne z mojej strony. Jak na zawołanie na moje myśli, zaczął kropić deszcz. Podniosłam łeb i popatrzyłam prosząco na chmury.
- To jak? - zapytał pies. Westchnęłam i pokiwałam głową. Niechętnie to zrobiłam, ponieważ teraz będę zależna od sfory, a nie ukrywając prawdy wolę wolne życie. Cóż, co się stało to się nie odstanie.
- To będziemy tutaj tak stać na tym deszczu, czy gdzieś się schronimy? - zapytałam, beznamiętnie patrząc na chmury, później patrząc na Pana Alfę.
- A tak - powiedział i szybkim krokiem ruszył pod jakieś drzewo. Spokojnie poczłapałam za nim. Usiadłam spokojnie pod gałęziami drzewa i zaczęłam przypatrywać się ulewie.

Glycer? Krótkie, ale jest xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz